Dodano: 2007-11-22 09:25
I ja już po rozbudzaczu - i zaraz lecę jeszcze jednego parzyć. Od rana takie głupie przeczucie mnie prześladuje że coś dzisiaj się wydarzy - wkurzające uczucie :?
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-11-22 09:56
Powitać wszystkich spoznialskich, Kasie, Anie i Zgredzie... AHOJ :wink:
Co u nas Kasiu?
Ano caly dzien szkolen "powietrznych", a poza tym wyczekuje juz weekendu i spotkania z Kapelusznikiem...
A co do przytulancow na Sylwka panno Katarzyno to jednego rezerwuje u Ciebie, o ile oczywiscie mozna i o ile uda mi sie wszystko zalatwic i dotrzec do Poznania
Pozdrawiam szacowne grono
Dottore
Dodano: 2007-11-22 10:14
| dr_Faustus napisał(a): |
|
A co do przytulancow na Sylwka panno Katarzyno to jednego rezerwuje u Ciebie, o ile oczywiscie mozna i o ile uda mi sie wszystko zalatwic i dotrzec do Poznania |
hehe, widzę Faustusie, że już zdążyłeś obczaić sylwestrowy temat :wink: no jeśli akurat będę wolna w danej chwili, to czemu nie
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-11-22 10:31
Dzień Dobry wszystkim z osobna - i witam spóźnialskich
Dopijam kawkę i mykam na miasto - po załatwiać kilka drobnych spraw. A potem znów - byczenie się urlopowe :) hmm ostatnio krąży mi po głowie - aby powrócić do rysowania węglem. Usiadłem dzisiaj na fotelu, w rąsi kawusia - spojrzałem w swój malunek, i uderzyła mnie myśl - chłopie, co ty robisz, co wyprawiasz. "Tyle masz zdolności mentalnych, a to odkładasz, rzucasz w kąt." - odzywa się we mnie myśl. A człowiek przecież pasjami żyje. Tylko po to.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę :)
Al.
Dodano: 2007-11-22 12:19
Oj - fajna sprawa takie malowanie węglem jeśli ktoś umie - czasami cuda wychodzą :) Też bym tak chciała, ale chyba już za stara na naukę jestem - czego bym nie próbowała narysować to jakieś mangowe poczwary wychodzą :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-11-22 13:45
Witam kawoszy. Ja tutaj po raz pierwszy, ale coś mi się wydaje, że będę częściej tu gościć :D szkoda tylko, że żadko mam dostęp do neta. A tymczasem pozdrawiam wszystkich i siurp :)
Nie ma rzeczy niemożliwych - jak się chce to mozna wszystko
Dodano: 2007-11-22 13:50
Witamy :D
A co masz w awatarku - czy to Wisznu jest?
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-11-22 14:01
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Witamy :D
A co masz w awatarku - czy to Wisznu jest? |
Szczerze powiedziawszy nie wiem - to nie było zamierzone, aby wybrać "Boga" z resztą z tego co wiem Wisznu to facet nie kobieta. A że hinduski avatarek - bo Vindaloo to takie hinduskie jedzonko :)
Nie ma rzeczy niemożliwych - jak się chce to mozna wszystko
Dodano: 2007-11-22 14:26
| Vindaloo napisał(a): |
| Witam kawoszy. Ja tutaj po raz pierwszy, ale coś mi się wydaje, że będę częściej tu gościć :D szkoda tylko, że żadko mam dostęp do neta. A tymczasem pozdrawiam wszystkich i siurp :) |
Witam nowego kawosza jako Szef tego przybytku w imieniu swoim jak i Współwłaściciela tego lokalu Szanownego Faustusa <graba>
Kawka od firmy gratis :)
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-11-22 14:40
hinduskie jedzonko? :> to może do menu DC wprowadzić jakieś nowe jadło :wink: choć z hinduskim żarciem to mi sie kojarzy żarełko woodstockowe, które nie bardzo mi smakowało z przyczyn takich, iż nie było w nim mięska ani przypraw
EDIT: co ja dziś tak zdrabniam, o mateczko 8O 8O 8O
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-11-22 15:00
O Kasieczko, tzn o mateczko :twisted:
Nowy przybysz sie pojawil, zatem jako ten drugi ze wspolwlascicieli, ten gorszy i spod ciemnej gwiazdy witam Pana Vindaloo w naszych zielono-kawowych progach...
Pozdrawiam
Dottore
P.S. hinduskie jedzonko? 8O Lepiej hinduskie procentko :wink:
Dodano: 2007-11-22 17:12
| dr_Faustus napisał(a): |
| zatem jako ten drugi ze wspolwlascicieli, ten gorszy i spod ciemnej gwiazdy witam |
Zależy jakie przyjąć kryteria i zależy Kto jak postrzega dobro i zło :wink:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-11-22 17:43
Szczęsliwie te różnice między dobrem i złem się minimalizują przy filiżance mocnej kawy z rumem, o którą niniejszym proszę. Najlepiej żeby tak z 5 filiżanek było - bo dzisiaj nockę zarywam na uczenie :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-11-22 18:06
Ludki - dobrego wieczoru życzę. Uciekam z necika. Do jutra :D
Dodano: 2007-11-22 19:19
Uff, w końcu w domu... to teraz obiadzik a la minawi kasza gryczana z warzywami <mniam> :twisted:
a jutro piątek <radocha> :D
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-11-22 21:38
| Allanon23 napisał(a): |
| hmm ostatnio krąży mi po głowie - aby powrócić do rysowania węglem. Usiadłem dzisiaj na fotelu, w rąsi kawusia - spojrzałem w swój malunek, i uderzyła mnie myśl - chłopie, co ty robisz, co wyprawiasz. "Tyle masz zdolności mentalnych, a to odkładasz, rzucasz w kąt." - odzywa się we mnie myśl. A człowiek przecież pasjami żyje. Tylko po to.
Al. |
człowiek przecież pasjami żyje. Tylko po to święte słowa
czekam Allu na skany :D
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it
Dodano: 2007-11-23 06:59
Witam brygadę DC :!: w piątek, przedsionek weekendu. Wreszcie odpocznę, bo miałem troche obciążony łeb w tym tygodniu 8)
Idę po kawusię, Wam też radzę zacząć dzionek od małej/dużej czarnej:)
Milusiego Dnia życzę.
Sem.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-11-23 07:56
Melduje sie i ja... Witaj Brachu...
Szatan bedzie, ale za pare chwil...W koncu konczy sie ten cholerny tydzien i weekend zaczyna...
NARESZCIE!!
Rowniez zycze milego dnia wszystkim
Dottore
Dodano: 2007-11-23 08:33
Witam szanownych Panów prowadzących. U mnie tez pyszny ciemny niegazowany napój juz stoi na stoliku. Dziś w pracy tylko do 13.00 a potem eskapada po prezent - krejzi weekend sie zanosi - dziś urodziny, jutro też :) wątroba może ucierpieć :wink:
.
Dodano: 2007-11-23 08:38
Witam Szanownych Kolegów :!: :twisted:
Ano piątek, ja znowu spoznilam sie do pracy, eheh 8)
Bylebym z niej punktualnie wyszła :wink:
Wieczorkiem skoczę na impreze do Bazyla, no a jutro koncercik
A z moją wątrobą na razie w porządku :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-11-23 08:42
| minawi napisał(a): |
| Witam Szanownych Kolegów :!: :twisted:
Ano piątek, ja znowu spoznilam sie do pracy, eheh 8) Bylebym z niej punktualnie wyszła :wink: Wieczorkiem skoczę na impreze do Bazyla, no a jutro koncercik A z moją wątrobą na razie w porządku :lol: |
Minawi - wszystko w porządku dlatego, że jej nie masz :lol:
.
Dodano: 2007-11-23 08:50
Zazdroscisz? 
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-11-23 09:09
| minawi napisał(a): |
Zazdroscisz? ![]() |
Chyba nie - chociaż czuje ze żyje :wink:
.
Dodano: 2007-11-23 09:50
Witaj Kasiu, Harl
| Harll napisał(a): |
| Chyba nie - chociaż czuje ze żyje |
Czyli mam rozumiec, ze czasami jest dla Ciebie bolesnie wyczuwalna?
Ja jednak zazdroszcze Kasi
Pozdrawiam serdecznie
P.S. U mnie week tez sie zapowiada boleśnie dla wątróbki, Kapelutek prawdopodobnie juz zdąża w moim kierunku
Dodano: 2007-11-23 09:59
| dr_Faustus napisał(a): |
| Czyli mam rozumiec, ze czasami jest dla Ciebie bolesnie wyczuwalna? |
Oj, czasami zdażało się, że wątróbka była chyba opuchnięta
.